Reminiscencja ze spaceru po Puszczy Kampinoskiej w dniu 25 kwietnia 2026 roku.

Wycieczka Seniorów z UTW AWF w Warszawie do Puszczy Kampinoskiej w dniu 25
kwietnia br. była wyjątkowym spotkaniem z przyroda i historią jednego z najcenniejszych
obszarów przyrodniczych Mazowsza. Słoneczna, choć momentami wietrzna pogoda
sprzyjała spacerom i obserwacjom, a różnorodność krajobrazów sprawiła, że trasa była
niezwykle interesująca.
Trasa, którą pokonałyśmy obejmowała: Wólkę Węglową, Dąbrowę Leśną, Uroczysko
Nadłuże, Sieraków i Izabelin.
Naszą wyprawę rozpoczęłyśmy w Wólce Węglowej, na styku miasta i puszczy. Już w tym
miejscu można było dostrzec wyraźne przejście od krajobrazu miejskiego do naturalnego –
z każdym krokiem w głąb lasu otaczała nas coraz większa cisza i zieleń budzącej się do
życia przyrody.
Kolejnym etapem była Dąbrowa Leśna tzw. „miasto – ogród”, które zaczęło się kształtować
w okresie międzywojennym, głównie w latach 20 i 30 XX wieku. Był to czas, kiedy w pobliżu
Warszawy powstawały podmiejskie osiedla inspirowane ideą miasta-ogrodu – koncepcją
urbanistyczną zakładającą harmonijne połączenie zabudowy mieszkaniowej z zielenią,
spokojem i bliskością natury.
Rozwój Dąbrowy Leśnej wiązał się z parcelacją dawnych terenów leśnych i rolnych. Działki
sprzedawano głównie mieszkańcom Warszawy, którzy chcieli mieć letnie domy lub stałe
miejsce zamieszkania z dala od miejskiego zgiełku. Powstały tu wille i domy o charakterze
rekreacyjnym, często otoczone ogrodami, co wpisywało się w ówczesne trendy zdrowego
życia blisko przyrody. Nazwa „Dąbrowa” podkreślała naturalny charakter miejsca –
obecność dębów i lasów liściastych.
W czasie II wojny światowej rozwój osiedla został zahamowany, a okolica – podobnie jak
cała Puszcza Kampinoska – stały się terenem działań wojennych i konspiracyjnych.
Po wojnie nastąpiła stopniowa odbudowa i dalsza zabudowa, choć już mniej planowana niż
w okresie międzywojennym.
W czasach współczesnych Dąbrowa Leśna jest częścią gminy Łomianki i pełni funkcję
spokojnego osiedla mieszkaniowego o podmiejskim charakterze. Zachowała jednak wiele
cech dawnego miasta-ogrodu – dużą ilość zieleni, luźną zabudowę oraz bezpośrednie
sąsiedztwo Kampinoskiego Parku Narodowego.
Wędrując wygodną leśną drogą przez mieszany las, dostrzegałyśmy w runie delikatne
zwiastuny wiosny – zawilce i przylaszczki, a ponad nami, w konarach drzew, rozbrzmiewał
wielogłosowy śpiew ptaków.
Następnie dotarłyśmy do Uroczysko Nadłuże – miejsca szczególnie cennego przyrodniczo.
Uroczysko to fragment lasu o wysokiej wartości ekologicznej, gdzie przyroda zachowała
swój bardziej pierwotny charakter. Spotykają się tu różne środowiska – od suchych,
piaszczystych wydm po wilgotne obniżenia terenu. Dzięki temu występuje tu duża
różnorodność gatunków i roślin.
Szczególnym momentem wycieczki było zatrzymanie się przy Pomniku Ułanów
Jazłowieckich. Upamiętnia on zwycięską szarżę Ułanów z 19 września 1939 roku, w której
żołnierze 14 Pułku Ułanów stoczyli walkę z wojskami niemieckimi, w wyniku której Ułani
przerwali pierścień okrążenia niemieckiego wokół Warszawy. Przez powstałą lukę do
Warszawy weszły kolejne oddziały Armii Poznań i Pomorze.

Trochę historii o Pułku:
Pułk został sformowany w 1918 roku na Kubaniu (Rosja) z rozkazu Naczelnego Wodza
Józefa Piłsudskiego otrzymując w 1919 roku numer „14” i nazwę Pułku Ułanów
Jazłowieckich – na pamiątkę zwycięskiej walki pod Jazłowcem (Ukraina), gdzie bronił
klasztoru przed atakującymi oddziałami ukraińskimi. Odniesione zwycięstwo przesądziło o
tym, że od 1920 roku Najświętsza Maria Panna Jazłowiecka jest patronką pułku. W dowód
wdzięczności wychowanki sióstr Niepokalanek z Jazłowca ufundowały pułkowi sztandar.
Do II wojny światowej stałym miejscem postoju 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich był Lwów.
Od 2007 roku tradycje 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich kultywuje 2 Batalion Piechoty
Zmotoryzowanej w Stargardzie Szczecińskim, który następnie został przemianowany na 14
Batalion Ułanów Jazłowieckich.
Neoklasycystyczny posąg NMP Jazłowieckiej z białego kararyjskiego marmuru od 1946
roku znajduje się w klasztorze sióstr Niepokalanek w Szymanowie koło Teresina.
W pobliżu pomnika, pod wiatą zrobiłyśmy krótką przerwę na posiłek i odpoczynek, po czym
dalej kontynuowałyśmy spacer.
Z Uroczyska Nadłuże ruszyłyśmy leśną drogą, zwaną Ułanów Jazłowieckich w kierunku
Sierakowa.
Historia Sierakowa sięga dawnych osad puszczańskich w XVIII wieku, których mieszkańcy
zajmowali się wycinką lasów, bartnictwem, a także produkowaniem węgla drzewnego, smoły
i dziegciu (smolarze).
W czasie Insurekcji Kościuszkowskiej w 1794 roku wieś została doszczętnie spalona. Po
Powstaniu Styczniowym w 1863 i 1864 roku Sieraków, podobnie jak pobliski Truskaw, objęty
był represjami carskimi.
W czasie II wojny światowej Sieraków był terenem krwawych walk. 19 września 1939 roku
miała tu miejsce bitwa, w której polska kawaleria dowodzona przez gen. Romana Abrahama
odparła niemieckie natarcie – zniszczono około 6 czołgów. Wieś służyła również jako
schronienie dla partyzantów „Grupy Kampinos” Armii Krajowej.
Po utworzeniu Kampinoskiego Parku Narodowego 16 stycznia 1959 roku wieś została
przeznaczona w całości do wykupu, ale wykupiono tylko tereny pól i pastwisk, które
stopniowo zalesiono.
Obecnie Sieraków jest znany z Obszaru Ochrony Ścisłej „Sieraków” oraz jako turystyczna
miejscowość na skraju Kampinoskiego Parku Narodowego.
Naszą wycieczkę zakończyłyśmy w Izabelinie, gdzie znajduje się siedziba Kampinoskiego
Parku Narodowego. Warto wspomnieć, że to właśnie Izabelin był jednym z pierwszych
przykładów świadomego połączenia rozwoju urbanistycznego z potrzebą ochrony przyrody.
Wyprawa do Puszczy Kampinoskiej okazała się nie tylko przyjemnym spacerem, ale
również cenną lekcją historii i przyrody. Miałyśmy okazję zobaczyć, jak różnorodny i bogaty
jest świat natury, a jednocześnie jak silnie związany jest on z dziejami naszego kraju.
Tego typu wyjazdy pokazują, że aktywność na świeżym powietrzu może być doskonałą
formą nauki i integracji, niezależnie od wieku.
Autobusem linii 210 wróciłyśmy do Warszawy.
Opracowała: Maria Wojnarowska.

 

Zadzwoń do UTW AWF Warszawa