UTW AWF Warszawa

Reminiscencje ze spaceru po ulicy Miodowej

 

Blisko dwugodzinny spacer po Warszawie, poprowadzony przez przewodniczkę Panią Elżbietę Zatorowską w dniu 26.10.2021 r., nosił nazwę „Ulica Miodowa – rezydencje i kościoły”. Tym razem, przy pięknej słonecznej pogodzie, spotkaliśmy się pod kolumną Zygmunta i odwiedziliśmy, odsłonięty wiosną bieżącego roku, pomnik architekta prof. Jana Zachwatowicza, generalnego konserwatora zabytków w latach 1945-1957, dzięki któremu nasza Starówka odzyskała dawny blask i została wpisana w 1980 r. na listę Światowego Dziedzictwa  UNESCO. Zasługi profesora Zachwatowicza dla naszego miasta są ogromne. Pomnik tego znakomitego architekta został zlokalizowany przy murach barbakanu, w miejscu, które codziennie mijał idąc do pracy w Biurze Odbudowy Stolicy.

 

Następnie przeszliśmy na zabytkową ulicę Miodową, której początki sięgają XV wieku, a która bieg rozpoczyna od skrzyżowania z Krakowskim Przedmieściem, by zakończyć się na skrzyżowaniu z Długą i Placu Krasińskich. Każdy z nas setki razy przebywał w tych okolicach, ale dopiero spacer z przewodnikiem uzmysłowił nam ile rzeczy umknęło naszej uwadze. Ulica Miodowa łączyła dwa ważne szlaki – ulicę Senatorską i ulicę Długą i pierwotnie nosiła nazwę Przeczna. Krótko była również ulicą Napoleona. W XVI wieku osiedlili się tutaj piekarze z Torunia wypiekający pierniki, do czego nawiązuje obecna nazwa ulicy. W listopadzie 1771 r. na Miodowej przy Koziej miało miejsce porwanie Stanisława Augusta przez grupę konfederatów barskich. Także przy tej ulicy w 1851 r. swoją produkcję rozpoczął Karol Wedel, założyciel fabryki czekolady „Wedel”. Od XVII wieku ulica zapełniała się rezydencjami magnatów oraz duchownych. Przed wybuchem drugiej wojny światowej przy tej stosunkowo krótkiej, blisko 600 metrowej ulicy, mieściło się 14 pałaców, m.in. Małachowskich, Branickich, Szaniawskich, Chodkiewiczów, Radziwiłłów (później Paca), Teppera (już nie istniejący), a także Pałac Prymasowski, Pałac Biskupów Krakowskich, Collegium Nobilium, kościół Przemienienia Pańskiego i klasztor oo. Kapucynów, kościół MB Królowej Korony Polskiej i klasztor oo. Pijarów, a także unicka Cerkiew Zaśnięcia NMP i klasztor oo. Bazylianów. Podczas II wojny prawie cała zabudowa została zrównana z ziemią. Większość zabytkowych obiektów odbudowano w latach 40. I 50. XX wieku. W latach 1946-1973 ulicą kursowały trolejbusy.

 

Najciekawszym, moim zdaniem, punktem naszego zwiedzania było nawiedzenie barokowego kościoła ojców kapucynów, gdzie codziennie wydawane są setki obiadów dla bezdomnych. Kościół wraz z klasztorem powstał w latach 1683-1694 z inicjatywy Jana III Sobieskiego jako wotum za zwycięstwo pod Chocimiem i Wiedniem. Po lewej stronie świątyni znajduje się kaplica zwana Królewską lub kaplicą Jana III. Jest tu wykonane z biegłego marmuru popiersie króla, a pod nim sarkofag ze złożonym w 1830 r. jego sercem. W kaplicy znajduje się również sarkofag Augusta II Mocnego, a w nim urna ze szczątkami króla. W podziemiach świątyni od 1948 r. jest umieszczona ruchoma szopka bożonarodzeniowa.

 

Spacer nasz zakończyliśmy przy placu Krasińskich, nieopodal pałacu Krasińskich, gdzie pierwotnie znajdowały się sądy, a obecnie Biblioteka Narodowa. Wcześniej odwiedziliśmy katedrę polową Wojska Polskiego, z Kaplicą Katyńską. Podziwialiśmy również odsłonięty w 1989 roku pomnik Powstania Warszawskiego i monumentalny gmach Sądu Najwyższego. Przed wejściem do Parku Krasińskich został zlokalizowany najnowszy, odsłonięty w październiku br., pomnik stolicy poświęcony Kobietom Powstania Warszawskiego.

 

Opracowała Ewa Wasińska