UTW AWF Warszawa

Spacer po Puszczy Kampinoskiej w dniu 15-06-2019 roku poświęcony był pamięci Polaków  zamordowanych  przez Niemców w czasie II wojny światowej.

Autobusem nr 800 wyruszyłyśmy z Metra Młociny do Palmir, gdzie po Muzeum Pamięci Narodowej i Cmentarzu oprowadzała nas przewodnik Pani Monika Kościk.

Trochę historii o Muzeum i Cmentarzu w Palmirach:

W roku 1973 utworzono Muzeum  z myślą o upamiętnieniu tragicznych wydarzeń z okresu II wojny światowej, wykonanych egzekucjach na Polakach przez Niemców w Palmirach i w Puszczy Kampinoskiej w latach 1939-1943 oraz przeprowadzonych powojennych ekshumacjach i utworzeniu Cmentarza-Mauzoleum.

Budynek muzeum obłożony jest blachą, w której wywiercono 2204 otwory przypominające ślady po kulach. Otworów jest dokładnie tyle, ilu Polaków Niemcy rozstrzelali w Palmirach i innych miejscach straceń w Puszczy Kampinoskiej.

Wystawa w pierwszej kolejności nawiązuje do historii zdarzeń związanych z powstaniem styczniowym w roku 1863 i walk toczących się w tym okresie w Puszczy Kampinoskiej.

Pierwszym z eksponatów jest krzyż pamiątkowy, który został wykonany z odciętych konarów sosny na której Kozacy wieszali bez sadu złapanych powstańców z oddziału mjr. Waleriana Remiszewskiego po bitwie pod Budą Zaborowską w dniu 10 kwietnia 1863 roku.

 Następnym eksponatem jest konar z Dębu Powstańców 1863 roku, który rośnie we wsi Bieliny.  Żołnierze carscy wieszali na tym Dębie powstańców z rozbitego oddziału po starciu pod Górkami i Starą Dąbrową w dniach 14-24 kwietnia 1863 roku.

 Pozostałe eksponaty dotyczą już okresu II wojny światowej, gdzie główną część ekspozycji stanowią małe podświetlane gablotki, umieszczone na cienkich podstawkach, z których każda jest poświęcona osobnej ofierze. W gablotach znajdują się między innymi listy, legitymacje, portfele i fragmenty biżuterii. Niektóre z wymienionych rzeczy  znalezione były przez pracowników polskiej służby leśnej na drodze polnej którą jeździły samochody ciężarowe z więźniami do miejsc straceń, natomiast pozostałe rzeczy znaleziono w czasie przeprowadzonych ekshumacji.

 Ponadto białe ściany muzeum stanowią ekrany na których wyświetlane są niemieckie zdjęcia z egzekucji, listy ofiar, nadawane również z głośników, oraz informacje na temat dat i miejsc kaźni.

 W specjalnych szklanych tubusach umieszczone są cztery sosny upamiętniające cztery miejsca masowych rozstrzelań mieszkańców Warszawy: Palmiry, Laski, Wólka Węglowa. Ostatnie drzewo nosi nazwę dwóch miejscowości: Szwedzkich Gór i Wydm Łużych.

 Drzewa były jedynymi świadkami zbrodni, dlatego stanowią one integralny element ekspozycji.

 W Palmirach zostali zamordowani wybitni przedstawiciele życia politycznego, społecznego, kulturalnego i zawodowego, między innymi działacz ludowy marszałek Sejmu Maciej Rataj, działacz PPS Mieczysław Niedziałkowski, wiceprezydent Warszawy Jan Pohorski, olimpijczyk Janusz Kusociński, profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego: Stefan Kopeć i Kazimierz Zakrzewski. Ostatnie egzekucje miały miejsce w 1943 roku.

 Z Panią przewodnik idziemy na Cmentarz, który utworzony został w 1948 roku na palmirskiej polanie śmierci wśród sosnowego lasu na dawnych terenach magazynu broni, gdzie odbyło się najwięcej egzekucji.

 Między 7 i 8 grudnia 1939 roku, a lipcem 1941 roku funkcjonariusze SS i policji niemieckiej rozstrzelali 1793 obywateli polskich, narodowości polskiej i żydowskiej, którzy byli przywiezieni z warszawskich więzień i aresztów ( Pawiaka i więzienia na Rakowieckiej ).

 Obok bramy wejściowej na Cmentarz na płycie kamiennej upamiętnione są słowa pierwotnie wyryte przez nieznanego więźnia na ścianie celi nr 6 w dawnej siedzibie Gestapo w Alei Szucha nr 25 w Warszawie:

 „ŁATWO JEST MÓWIĆ O POLSCE

TRUDNIEJ DLA NIEJ PRACOWAĆ

JESZCZE TRUDNIEJ UMRZEĆ

A NAJTRUDNIEJ CIERPIEĆ”

 Nad Cmentarzem górują 3 krzyże otoczone jałowcami posiadające zmienione proporcje – ich dłuższe ramiona symbolizują rozłożone ręce rozstrzeliwanego człowieka.

 Widok Cmentarza z lasem krzyży jest bardzo przejmujący. Na niektórych tablicach umocowanych do krzyży są nazwiska zidentyfikowanych ofiar podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych w Palmirach w latach 1945-1947. Na większości tablic podana jest tylko data egzekucji.

 Ponadto na symbolicznym ołtarzu znajduje się urna zawierająca ziemię z miejsc, gdzie Warszawiacy byli rozstrzelani.

 Poza terenem Cmentarza umieszczone są mniejsze krzyże z dłuższymi ramionami w miejscach odnalezionych grobów między innymi przy Palmirskiej Drodze, gdzie Niemcy w 1943 roku wykonali na Polakach ostatnią egzekucję w Puszczy Kampinoskiej.

 Zapaliliśmy znicze na grobie Janusza Kusocińskiego oraz przed tablicą informującą o zbrodniach Niemców na Narodzie Polskim w czasie II wojny światowej.

Po krótkim odpoczynku i podjęciu wspólnej decyzji o powrocie do Truskawia szlakiem niebieskim o długości 3,5 km wyruszyłyśmy w kierunku Pociechy. Zmiana trasy spowodowana była panującymi warunkami pogodowymi: było bardzo gorąco oraz w gęstym obszarze leśnym spodziewałyśmy się inwazji komarów.

 Idąc poboczem  kamiennej drogi doszłyśmy do osady  Pociecha. Jest to niewielka osada pomiędzy Palmirami i Truskawiem otoczona wysokimi wydmami i lasem. Powstała prawdopodobnie w początkach XIX wieku wokół karczmy o nazwie ”Pociecha”.

 Znajduje się tu symboliczna mogiła żołnierzy Powstańczych Oddziałów Specjalnych-Krzyż „Jerzyków”. We wrześniu 1944 roku „Jerzyki” utrzymywali stanowiska obronne na pobliskich wydmach powstrzymując ataki oddziałów RONA (kolaboracyjne oddziały rosyjskie w służbie niemieckiej) od strony Truskawia i osłaniali zgrupowanie Armii Krajowej w Wierszach. Ośmiu z nich poległo i zostali pochowani w miejscu obecnego pomnika, a w okresie późniejszym ich ciała zostały przeniesione na cmentarz partyzancki w Wierszach.

 Dochodzimy do Truskawia, gdzie u zbiegu ulicy 3 Maja, Skibińskiego i Falińskiego stoi pomnik poświęcony zarówno żołnierzom jak i partyzantom grupy Kampinos Armii Krajowej oraz żołnierzom Dywersji poległym w Puszczy Kampinoskiej, a także mieszkańcom Truskawia i wsi okolicznych rozstrzelanych, spalonych żywcem i zamęczonych w obozach niemieckich w latach 1939 – 1945.

 Autobusem 210 wróciłyśmy  do Warszawy.

Opracowała Maria Wojnarowska