UTW AWF Warszawa


Wspomnienia Pani Marii.....Jubileusz 10-lecia UTW AWF – jak to szybko minęło! Siedzę teraz przed komputerem i usiłuję przypomnieć sobie te pierwsze dni. Inauguracja niezwykle uroczysta z przemówieniem Pani prof. Ewy Kozdroń, w następnych dniach  wykłady – ciekawe i pouczające oraz zajęcia ruchowe, na które się zapisałam: gimnastyka, taniec, kije – prowadzone przez instruktorów profesjonalnie, z dużym zaangażowaniem. Co najbardziej zapamiętałam z tego okresu?

Czytaj więcej: UTW AWF – wspominam te dni ….

 


Wspomnienia Pani Haliny

Kiedy przeszłam na emeryturę nie chciałam się czuć wykluczona, kontynuowałam więc pracę na pół etatu. Jednak to wciąż było dla mnie za mało. Na szczęście dowiedziałam się, że w AWF-ie powstaje Uniwersytet Trzeciego Wieku, na który z radością i nadzieją zapisałam się w 2009 roku.

Czytaj więcej: Wspomnienia Pani Haliny

 


PANI  LENA I NARODZINY TURYSTYKI NA UTW AWF…

Prekursorką wprowadzenia turystyki do programu UTW AWF była Lena Fajbusiak, która jest w gronie słuchaczy od pierwszych dni działalności naszego Uniwersytetu. Pani Lena – inaczej Lenka, od zawsze zarażała pasją i pełnym zaangażowaniem w działalność UTW AWF. Jest Ona osobą pełną osobistego uroku i ciepła, którym potrafiła obdzielić wszystkich wokół siebie. Jej zainteresowania podróżowaniem i szeroko pojętą turystyką  były w Niej od zawsze. Wielokrotnie na ten temat rozmawiałyśmy.

Czytaj więcej: NARODZINY TURYSTYKI NA UTW AWF…


Garść wspomnienie na 10. lecie UTW AWF

Nastał rok 2008. Okazał się bogaty w różnorodne wydarzenia zarówno szczęśliwe, trudne jak i nieoczekiwane. Do szczęśliwych należą narodziny pierwszego wnuka Dominika, do trudnych ciężka choroba mojej Mamusi, a do nieoczekiwanych możliwość skorzystania z prawa do tzw. „wcześniejszej emerytury”. Mój pracodawca (znany bank) chętnie skorzystał z okazji, która pojawiła się niespodziewanie, i postanowił pozbyć się wszystkich „starych” tj. 55-letnich pracowników. Ze względu na sytuację rodzinną chętnie skorzystałam z tej „propozycji nie do odrzucenia”. W ten sposób pod koniec listopada owego roku stałam się „wolnym” człowiekiem. Jeszcze tylko w grudniu odbyły się uroczystości związane z 60. rocznicą ślubu moich Rodziców i już w styczniu 2009 roku zaczęłam zastanawiać się jak zagospodarować niewiele wolnego czasu, którym dysponowałam. Postanowiłam, pomimo licznych obowiązków rodzinnych, a może właśnie dlatego, zapewnić sobie odskocznię w postaci kontaktu z innymi ludźmi oraz możliwości rozwoju zainteresowań i utrzymania sprawności fizycznej.

Czytaj więcej: Garść wspomnienie na 10. lecie UTW AWF